IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)

Go down 
AutorWiadomość
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   Czw Mar 28, 2013 10:24 pm

Witam wszystkich. Tutaj możecie składać Wasze zapisy do mojego Wilczego Kręgu. Wystarczy, że wypełnicie zapis, a jeżeli akurat złapiecie mnie na dobrym humorze, to może Was przyjmę ;).

Na wstępie dodam, że jeżeli ktoś chce mieć grę Fantasy, gdzie może być prawie, że Bogiem, to niech po prostu w dziale "Typ gry" doda również "Fantasy". A i wymagam wpierw przeczytania "Przewodnika Po Wilczym Raju", żeby nie było nieporozumień.

Cytat :
Imię : Jakie Wam zacne imię dano przy narodzinach?
Nazwisko : Z jakiego rodu pochodzicie?
Ksywa : Jakiś pseudonim, przezwisko?
Wiek : Ile macie lat? Minimum to 13, a maks. 30.
Płeć : Samiec/samica/Luntek/coś własnego?(można być rasą ze Star Wars'ów albo nie wiem, demonem, no co tylko chcecie).
Wygląd : Najchętniej chciałbym obrazek z dopiskiem szczegółów albo sam opis.
Charakter : I tak będziecie grać, jak będziecie, ale no cóż... Pomęczcie się przy tym jeszcze.
Historia : Żeby nie było, przyjmuję wyłącznie trenerów. Hodowla, a tym bardziej bycie koordynatorem mnie nie rajcuje. Preferuję walki z pokemonami i takie tam. Historia powinna być porządna, bez błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i stylistycznych. Oczywiście za jeden czy dwa błędy nie odrzucę od razu, ale jak będą rażące błędy typu "ktury, z kąd" itp. to raczej automatycznie zostajecie odrzuceni. Ma mieć ciekawe wątki, które da się prowadzić!
Starter : Wasz pierwszy pokemon, zgodny z regulaminem. Przydałoby się, aby był opisany w historii, ale mogę go Wam sam wybrać, tylko napiszcie coś w rodzaju, że idziecie do przyjaciela, który miał Ci dać pokemona.
Region : Do wyboru Kanto, Johto, Hoenn, Sinnoh i Unova oraz Hiken*. U mnie regiony są głównie do częstotliwości pokemonów. Oczywiście spotykacie pokemony z innych regionów, ale większa szansa, że na pokemona z wybranego regionu. Miasta i tym podobne w głównej mierzewymyślam sam.
Profesja poboczna : Czym się zajmujecie poza trenowaniem?
Wrogowie : Czyli jacyś ludzie albo persona, która życzy Wam nawet śmierci?
Towarzysz : Wasz towarzysz, wolałbym, aby to był jeden towarzysz, maksymalnie dwóch. I żeby byli opisani w historii.
Rywal : Czy macie jakiegoś rywala? Jeżeli tak to standardowo opisany w historii, chyba, że sam mam jakiegoś dodać.
Cele : Co chcecie osiągnąć podczas podróży?
Pokemon : Wybieracie jednego pokemona, którego bardzo chcielibyście mieć w swojej drużynie. Żebym wiedział, którego pokemona Wam dać w nagrodę, takiego specjalnego
Typ gry : Szczerze to jest to bardziej dla picu, ale możecie sobie wybrać czy to ma być bardziej komedia, coś z akcji, dramatu, horroru. Nie wiem czy uda mi się spełnić wymóg, ale postaram się. Tylko ostrzegam, specjalizuję się w komedii chyba.
Prośby : Możecie mnie poprosić o coś. Ale na prawdę, jestem humorzasty, więc radzę się zapisywać jak mam dobry humor Większa szansa, że spełnię prośbę ;).
Moc** : Dla osób z grą fantasy, jaką macie moc albo zdolności rasowe.
Nr GG : Wolę móc się z Wami kontaktować.
Wybór MG : Lubię wiedzieć "Dlaczego ja". Napiszcie proszę czemu akurat mnie wybraliście

* Mam stworzony własny region, więcej w temacie "Region Hiken".
** Jako, że prowadzę też gry stricte fantasy, to macie prawo mieć jakieś nadludzkie zdolności Jak coś mi nie będzie odpowiadać, bo będziecie uberami takimi, że piardnięciem rozwalacie galaktykę, to pewnie obgadamy jak to zredukować

Jeżeli chcecie więcej informacji o mnie, w sensie chcecie się popytać jaki jestem, czy męczę ludzi itp. itd. to zapraszam do konwersacji na gg : 10701636(pisząc od razu się przedstawiajcie).

P.S.
Zawsze, jeżeli daję Wam szansę do poprawy zapis, to róbcie to w nowym poście.


Ostatnio zmieniony przez Wilk dnia Pią Mar 29, 2013 9:30 am, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ao
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 71
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   Czw Mar 28, 2013 10:54 pm

    Imię : Ao
    Nazwisko : White
    Ksywa : Kiroi
    Wiek : 25 lat
    Płeć : Mężczyzna
    Wygląd :

    Naoki jest dość wysokim mężczyzną, takim dość ubitym. Jak widać na obrazku posiada dłuższe białe włosy, i chodzi w czerwono brązowym kimono. Na plecach nosi plecak, poniżej przypięty ma śpiwór, noszący w pasie, z tyłu pod plecakiem. Spodnie pod kimono, i tradycyjne trankingowe buty.
    Charakter : Naoki jest osobą o luźnym podejściu do świata, przez co szybko łapie kontakt z ludźmi jak i pokemonami. Nie lubi się zbytnio czymś przejmować. W wielu sprawach jest obojętny i stara się nie pakować w jakieś kłopoty. Sam stara się ludziom udowodnić że, to co jest piękne może być niezwykle silne, natomiast to co wygląda groźnie, może być potulne i łagodne. Jest perfekcjonistą, wszystko chce zawsze doprowadzać do końca. Jest na swój sposób artystą, gdyż czerpie on inspiracje z otoczenia, zarówno w walkach jak i pokazach. Lubi on udowadniać rzeczy niemożliwe bądź trudne do wyobrażenia, dlatego też postanowił obrać ścieżkę częściowo koordynatorską a częściowo trenerską.
    Historia : Mężczyzna pochodzi z regionu Johto. Początkowo zamieszkiwał w Ecruteak Cty, jednak w wieku 18 lat został z rekrutowany do wojska i opuścił rodzinne miasto. Czas mijał, dni zamieniały się w tygodnie, a tygodnie w miesiące. Naoki podczas pobytu w bazie wojskowej poznał Tobiasa, z którym to załapał najlepszy kontakt. Mieli oni wspólne zainteresowania, takie samo zdanie odnośnie większości tematów. Pewnego dnia obojgu przypadł nocny patrol, w dwóch przeciwnych wieżach. Naoki znalazł się w wieży zachodniej natomiast Tobias, we wschodniej. Noc nie zapowiadała się na dość ciekawą, wręcz przeciwnie. Nic się nie działo…jednak po chwili sytuacja i atmosfera uległa diametralnej zmianie. Przez nieuwagę jednej z pozostałych wież, baza została zaatakowana a w wyniku natarcia ze strony wroga część zabito a część wzięto (w tym Tobiasa i Naokiego) jako jeńców, którzy pełnili funkcję królików doświadczalnych.
    Dwaj żołnierze nie zdawali sobie sprawy z tego jak długo już tam przebywają; dzień zlewał się z nocą co powoli doprowadzało do szaleństwa. Nie było możliwości by ktoś oparł się temu praniu mózgu. Pigułki, przesłuchania, tortury, prowadziły do wyłączenia umysłu. Po pierwszym roku, Naoki zupełnie zapomniał o tym co się działo tuż przed uprowadzeniem go. Tobiasa nie widział od pół roku, nie wiedział czy żyje czy nie, jego osoba przestała zupełnie istnieć. Białowłosy mężczyzna zaczął myśleć już tylko o jednym, o samobójstwie jednak kiedy już miał to zrobić coś go zatrzymało, coś co odwróciło jego plany i skierował je w stronę wroga. Mężczyzna odzyskał zdrowy rozum i postanowił podjąć próbę ucieczki z miejsca w którym był od roku przetrzymywany, jednak zanim to zrobił chciał się dowiedzieć co z jego przyjacielem.
    Dni mijały, a czas uciekał, Naoki nie wytrzymywał już presji i pewnej nocy podczas prowadzenia na kolejne przesłuchanie, podjął próbę ucieczki. Żołnierza który go prowadził, zadźgał kawałkiem szkła, który wcześniej udało mu się znaleźć, a następnie odział się w jego ubranie by nie wzbudzać podejrzeń podczas infiltracji miejsca. Jak się okazało miejsce w którym był przetrzymywany to 1/10 tego co tutaj się znajdowało. Teren był niczym jeden wielki labirynt i zanim udało mu się znaleźć jakiekolwiek dane odnośnie Tobiasa minęły godziny. Przez ten czas nikt nie rozpoznał przebranego Naokiego, który o dziwo nie wzbudzał żadnych podejrzeń, dzięki czemu mężczyzna mógł szybko znaleźć to czego szuka. Znalazł dane odnośnie niego i Tobiasa. Dla własnego bezpieczeństwa postanowił usunąć ich dane by po ucieczce nie mieli jakichkolwiek kłopotów i zmartwień że ktoś ich będzie szukać, tym bardziej że nie byli nikim z jakiegoś wyższego stopnia. Wracając do wątku szukania Tobiasa. Kiedy białowłosy go znalazł, nie mógł uwierzyć w to co zobaczył. Nie poznał zupełnie człowieka którego ujrzał przed oczyma, połamane kości, zakrwawiona szata, poobijana twarz, zero życia w oczach oraz zupełne opętanie. Naoki miał wrażenie że patrzy na ducha mężczyzny którego wcześniej znał. Wiedział że nie da rady uciec z nim gdyż konający żołnierz nie miał wystarczająco siły by to zrobić. Oboje zdawali sobie z tego sprawę i dlatego Tobias swe ostatnie słowa skierował ku niemu:
    „Naoki, proszę Cię, zakończ me męki…dłużej tak nie pociągnę, jednak zanim to zrobisz proszę Cię o jedną rzecz. Odnajdź moją rodzinę i powiedz co się stało, jak zginąłem, kto do tego doprowadził i kto jest temu winien. Chcę aby ludzie znali prawdę i aby Ci co nam to wyrządzili, pożałowali tego. Spełnij moja ostatnią wolę…”
    Po tych słowach przyjaciel Naokiego zmarł. Swe resztki energii wydał na wypowiedzenie swych ostatnich słów do swego przyjaciela, a ten nie musiał spełniać prośby by zakończyć jego męczarnie. Ze łzami w oczach uciekł z bazy jednak nie było tak prosto jak mogłoby się to wydawać. Ktoś w końcu zauważył zabitego, prawdziwego rebelianta i zaczęli szukać winowajcy. Naoki ostatnimi resztkami sił w nogach, uciekał w stronę lasu który otaczał miejsce w którym się znajdował. Kiedy opadł z sił usłyszał tajemnicze dźwięki które wydawała jakaś dziwna istota a zaraz później stracił przytomność.
    Kilka dni później obudził się w szpitalu w mieście Fericia, w regionie Hiken. Okazało się że tym który go ocalił, był ponoć jakiś legendarny pokemon. Naoki obrał go za ducha stróża i od tamtej pory jest mu wdzięczny za to co dla niego zrobił, mimo że sam nie wie dokładnie co to było. Białowłosy, aby się otrząsnąć po tym wszystkim zaczął interesować się sztuką, przez co później zmiłował się pokazami pokemon. Póki co nie myślał o tym aby wrócić do rodzinnego Veilstone, gdyż uznał że nie jest jeszcze gotów, jednak postanowił wyruszyć w podróż gdzie będzie mógł dowiedzieć się tego kto za tym wszystkim stoi, aby mógł spełnić ostatnią wolę Tobiasa oraz spełniać własne ambicje, które pomogą mu nieco wrócić do żywych. Mianowicie chciał połączyć dynamikę walk pokemon oraz piękno pokazów w jedno dzieło. Uznał to za terapię którą chce podjąć aby zapomnieć o złych przeżyciach a wspominać tylko te piękne chwile. Teraz Naoki zjawił się przed laboratorium w jednym z miast, by tutejszy profesor przedstawił mu nieco, historię tego regionu...
    Starter : Prosiłbym tutaj o to byś dał mi jakiś wybór w przygodzie. Zawsze sam wybierałem sobie pokemony, a teraz tego nie chcę. Liczę na to że wybierzesz mi, bądź dasz mi do wyboru dobre a zarazem oryginalne pokemon, gdyż takie mnie kręcą. Nie lubię być taki jak inni xd
    Region : Hiken.
    Profesja poboczna : No to ja bym prosił o możliwość połączenia trenerstwa wraz z koordynatorstwem.
    Wrogowie : Wspomnieni w historii rebelianci czy coś.
    Towarzysz : Jeśli będzie Ci lepiej to możesz kogoś mi tam skonstruować. Z reguły nie lubię decydować o tym z jakimi osobami będę miał styczność w grze.
    Rywal : To co wyżej.
    Cele :
    - Dowiedzieć się kto stoi za wydarzeniami które miały miejsce pewien czas przed wyruszeniem w podróż,
    - Spełnić ostatnią wolę Tobiasa,
    - Czerpać inspiracje z otoczenia i łączyć piękno pokazów, z dynamiką walk pokemon.
    - Odnaleźć legendarnego psa który uratował życie Naoki'emu.
    Pokemon : Kurde...nie wiem, to też zależy co mi dasz za startera. Wtedy się zastanowię i Ci powiem.
    Typ gry : Gra ma być fajna, o!
    Prośby : Proszę o fajną grę, o!
    Nr GG : Już masz
    Wybór MG : Wiem że wiesz więc pisać nie bede
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   Czw Mar 28, 2013 10:59 pm

Przyjęty Zdziraja Ero-Senninie ; ) Gra niedługo będzie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Świeżynka


Liczba postów : 20
Na forum od : 18/03/2013

PisanieTemat: Re: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   Pią Mar 29, 2013 12:10 am

Imię : Yamamoto
Nazwisko : Takeshi
Ksywa : Inumaru
Wiek : nie da się go określić, chociaż wygląda na trochę ponad 15
Płeć : Facet
Wygląd :

Yamamoto jest normalnej wielkości nastolatkiem, dość chudym, z nastroszonymi brązowymi włosami i pomarańczowymi oczami. Zawsze nosi luźne czarne spodnie (przedstawione powyżej), jednak jeśli chodzi o resztę ubrania, wygląda ona różnie - zazwyczaj jest to luźna biała koszula i czarna kamizelka, jednak czasem może to być coś zupełnie innego. Kiedy się przemienia, jego dłonie i stopy zmieniają się w płonące, wilcze łapy, z kolei uszy zmieniają się w wilcze uszy, włosy w płomienie. Jego węch polepsza się wtedy dziesięciokrotnie.
Charakter : Yamamoto jest nieprzewidywalny. Czasem jest spokojny i cierpliwy, a czasem zapomina o wszystkich tych cechach i szaleje na całego. Ponieważ wcześniej żadnych nie miał, jest wierny i oddany swoim przyjaciołom. Lubi pomagać innym, a jego największym napędem w walce jest chęć obrony innych. Poza tym ma on tendencję do robienia wpadek, jako, że nie najlepiej zna ten świat… jest go jednak całkiem ciekawy, od kiedy znalazł się poaz granicą lasu.
Historia : Yamamoto urodził się... w zasadzie nie urodził się. On po prostu powstał w ciemnościach... Nikt nie wie gdzie. Został znaleziony przez pewnego trenera w Hiken, który wziął go ze sobą i zaopiekował się nim. Cóż, zaopiekował się to pojęcie względne... zabrał go do jakiejś chaty, odział, po czym opuścił. Było to trochę dziwne, ale gdy Yamamoto się obudził, rozumiał wszystko co dzieje się dookoła. Mieszkał sobie tak oto w tej chatce przez dłuższy czas... rok, dwa... z czasem nawet przestał liczyć czas. Cóż, region Hiken nie był jeszcze zbyt zamieszkany, a chatka znajdowała się głęboko w lesie - jednak Yamamoto nie ciągnęło do zwykłych ludzi. Wiedział, że zostałby przez nich nazwany wyrzutkiem, i mogłoby się to skończyć źle... nie wiedział tylko nigdy dlaczego, szukał przyczyny. Często chodził w pobliskie góry, aby trenować swoje ciało oraz podziwiać widoki. Jego życie płynęło spokojnie, był samowystarczalny, nie potrzebował nikogo. Aż nadszedł dzień gdy spotkał go... małego Growlithe'a, otoczonego przez watahę Mightyen. Wtedy jeszcze nie znał on swojej mocy. Chciał pomóc, psiakowi, jednak Mightyeny były na prawdę potężne, a Growlithe i Yamamoto musieli uciekać... Mightyeny już prawie ich dopadły, gdy nagle Yamamoto stracił świadomość... to znaczy, nie do końca. Zapłonął. Zmienił się częściowo w wilka i zapłonął. Zniszczył Mightyeny w przeciągu kilku sekund. Hieny, które przed chwilą chciały go zabić uciekały teraz w popłochu, bojąc się ognia. Yamamoto zdążył się jeszcze uśmiechnąć do Growlithe'a.
- Już jesteś bezpieczny... - po czym padł nieprzytomny na ziemię. Gdy się obudził, był w jakimś nieznanym miejscu. Znajdował się w łóżku w jakiejś drewnianej sali... to była sypialnia.
- Już wstałeś! Chodź ze mną, musimy cię przedstawić mistrzowi... a tak poza tym, jak się nazywasz? Ja jestem Wendy Marvell. - dziewczyna, która ciągle nade mną siedziała, a której nie zauważyłem wyglądała na nie więcej niż 14 lat, i miała długie kruczoczarne włosy. Wyprowadziła Yamamoto z pokoju trzymając go za rękę, a chłopakowi ukazała się scena, której nigdy w życiu nie widział. Po pierwsze dlatego, że nigdy nie widział on człowieka, po drugie dlatego, że był to widok rzadki, chyba nawet dla normalnej osoby. Około 50 osób biło się jakby nigdy nic! Wnętrze pomieszczenia wyglądało jak karczma... skąd Yamamoto wiedział jak to wszystko się nazywa? Cóż, nie było to chyba na razie ważne.
- Witam w Fairy Tail, gildii magów! - Wendy uśmiechnęła się do Yamamoto.
- Cóż, przepraszam za tą walkę, oni tak zawsze... USPOKÓJCIE SIĘ! - próbowała uspokoić ludzi, jednak to nic nie dawało, a chłopak i tak patrzył się tylko na to ze zdziwieniem, gdy podszedł do nich niski staruszek.

- Witam w Fairy Tail… chłopcze… nie znam cię, ale musimy porozmawiać, Wendy, czy mogłabyś nas proszę zostawić? We dwóch? –
- Nie ma sprawy. – dziewczyna uśmiechnęła się, po czym odeszła od nich.
- Jestem Makarov, mistrz tej gildii magów… a ty chłopcze… masz… cóż, ciekawą moc. Niespotykaną… nigdzie wcześniej nie widziałem takiej magii jak twoja… proszę powiedz mi… czy wiesz skąd pochodzisz? – mistrz zapytał, jednak chłopak nie umiał odpowiedzieć na to pytanie
- Cóż, tak myślałem… zapewne nie miałeś też wcześniej kontaktów z innymi ludźmi, jednak jesteś ciekawą osobą… czy może… chciałbyś zostać oficjalnym magiem naszej gildii? Magowie to ludzie, posiadający magiczne zdolności, wykonujący prace, których normalni ludzie nie są w stanie się podjąć… wykorzystują oni moce do walki z dziwnymi potworami, smokami… ale ty mnie interesujesz jako mag i osoba… wchodzisz w to? Ach, tak poza tym, jest jeszcze pewna rzecz! Chodź tu mały! – przez tłum walczących przeszła mała białopomarańczowa kulka, która po chwili wylądowała w ramionach Yamamoto, i wylizała mu twarz.
- Nie odpuszczał cię ani na chwilę… jest ci wdzięczny za uratowanie życia… czyż nie? Dobra, to wchodzisz w to czy nie? Mogę ci zapewnić pomoc w opanowywaniu mocy, miejsce zamieszkania, nowych przyjaciół oraz możliwość poznania świata – to jak? – chłopak bez namysłu kiwnął głową na tak. Chciał poznać świat, a perspektywa niszczenia potworów, wyglądała całkiem fajnie…
- W takim razie pozostaje tylko kwestia oznaczenia! – mistrz udał się w jakieś miejsce po czym wrócił z jakimś dziwnym… czymś… - Dobrze, musimy ci zrobić tatuaż ze znakiem naszej gildii… gdzie ma zostać wykonany? – i tak oto Yamamoto został członkiem Fairy Tail, a jego tatuaż znajdował się pod jego lewym okiem…
Starter : Growlithe
Region : Hiken
Profesja poboczna : Mag
Wrogowie : Pewnie jakieś mroczne gildie tzn. nielegalne gildie... znajdzie się później.
Towarzysz : Czas jakiegoś znaleźć w gildii!
Rywal : Też można jakiegoś znaleźć w gildii! A poza tym oczywiście gildie rywalizujące z Fairy Tail.
Cele :
~ wykonywać misje dla gildii
~ opanować moc przemiany w wilkołaka
~ stać się potężnym magiem
~ dobrze się bawić
~ dowiedzieć się czegoś o tym jak powstałem
Pokemon : wystarczy mi Murkrow
Typ gry : Głównie komedia, ale żeby czasem poważnie było jednak :s
Prośby : Jakiś wątek miłosny oraz oczywiście więcej wątków ważnych dla fabuły… i konkretniejszą fabułę wymyślił c:
Moc** : Zamiana w ognistego wilkołaka, ale będziemy rozwijać umiejętności do miotania Fire balli, płonących oddechów itd., czyż nie?
Nr GG : moje masz :s
Wybór MG :
1. Wiem, że fajnie odpisujesz
2. Prowadzisz gry fantasty
3. Jesteś Wilkiem? +10 do bycia pro
4. Jestem Piesumaru, a wilk wilkowi wilkiem... nie, to szło inaczej, nieważne.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   Pią Mar 29, 2013 12:35 am

Dobra, przyjmuję, ale grę założę na pewno nie teraz I jakichś wielkich romansów się nie spodziewaj ; )

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   Pią Mar 29, 2013 7:54 pm

Imię : Lorelai
Nazwisko : Spike
Ksywa :
Wiek : 18
Płeć : Samica
Wygląd : Będzie później
Charakter : I tak będziecie grać, jak będziecie, ale no cóż... Pomęczcie się przy tym jeszcze.
Historia : Kontynuacja poprzedniej gry
Starter : Tonny ma mi go ofiarować
Region : Hiken
Profesja poboczna : -
Wrogowie : Czyli jacyś ludzie albo persona, która życzy Wam nawet śmierci?
Towarzysz : Onizuka
Rywal : brak
Cele : Uratować Kibę
Pokemon : Shinx
Typ gry : Przygodowa
Prośby : -
Moc** : -
Nr GG : Masz
Wybór MG : Zmusiłeś mnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   Pią Mar 29, 2013 9:37 pm

Standard, wszystko wcześniej ugadane i w ogóle

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)   

Powrót do góry Go down
 
Zapisy do Wilczego Kręgu(2/4)
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Zapisy
» Zapisy
» Impreza u Starka - zapisy
» ~Zapisy [4/5]~
» Zapisy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sandstorm. Pokemon PBF - Storm is rage! ::  :: << Mistrzowie Rozgrywek >> :: MG Wilk-
Skocz do: