IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Safari Celestii

Go down 
AutorWiadomość
Berry
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 64
Na forum od : 23/03/2013

PisanieTemat: Safari Celestii   Sob Kwi 06, 2013 8:26 pm

Weszłaś do wietrznego lasu. Jego ogrom zrobił na tobie wrażenie. Eevee szybko rozglądnęła się po okolicy, po czym wskoczyła ci na ręce tylko po to, żeby za chwilkę słodko zasnąć. No cóż - raczej póki co nie pomoże ci w poszukiwaniach. Tak jak każdy masz do wyboru drogę. Możesz kierować się na północ, południe, wschód i zachód. ^^

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sob Kwi 06, 2013 8:38 pm

Weszłam do safari i pierwsze, co zrobiłam to rozejrzałam się wokoło. Pierwszy raz byłam w takim miejscu i czułam jak policzki rumienią mi się z podekscytowania. Chciałam przeżywać jak najwięcej przygód i liczyłam na to, że jedna z nich ukaże się na mojej drodze bardzo szybko.
Spojrzałam na Eevee, która zasnęła w moich ramionach i uśmiechnęłam się radośnie. Musiała być zmęczona długą podróżą, jaką odbyłyśmy, dlatego też pozwoliłam jej spać.
Sama po dłuższym zastanowieniu ruszyłam na północ, sama nie wiedząc, czego się spodziewać. Mogłam spotkać tutaj naprawdę wyjątkowe gatunki pokemonów. Równie dobrze mogłam trafić również na bardzo pospolite gatunki ukrywające się w trawie.
Mnie jednak chodziło o przygodę, nie o pokemony.
Prawda Eevee?

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Berry
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 64
Na forum od : 23/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sob Kwi 06, 2013 8:45 pm

Na odpowiedź od Eevee nie mogłaś liczyć, ponieważ zamiast niej usłyszałaś.. chrapanie. Było ono jednak takie słodkie, że praktycznie tylko dodało ci sił do podróży. I ruszyłaś.. po drodze wiele krzaczków, wiele drzew. Udało ci się dostrzec kilka jagódek, które wyglądały na jak najbardziej jadalne. Być może warto je zebrać, ponieważ będą mogły posłużyć jako słodki wabik już za niedługo, a już na pewno uda ci się nimi poprawić nastrój liska. Przeszukując każdy zakamarek - nic jeszcze nie udało ci się znaleźć, ale spokojnie - to dopiero początek podróży

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sob Kwi 06, 2013 8:51 pm

Westchnęłam tylko uśmiechając się jeszcze szerzej. Kochałam urocze stworzonka, a Eevee idealnie do takich należała. Pogłaskałam ją delikatnie po futerku i cmoknęłam w nosek idąc dalej przed siebie.
Uważnie rozglądałam się po otoczeniu, szukając czegokolwiek, co przykułoby moją uwagę. Chociażby dziwnego drzewa, od tak, żeby coś zapamiętać. Przygody mają to do siebie, że pamięta się z nich tylko dziwne, specyficzne rzeczy, prawda?
Wtem moim oczom ukazały się jagódki. Cóż, nigdy nie byłam wielkim znawcą, lecz jako córka hodowcy musiałam coś tam na ten temat wiedzieć. Podeszłam więc bliżej i ostrożnie im się przyjrzałam. Wyglądały na jadalne, dlatego też bez krępacji wyciągnęłam po nie rączkę i zebrałam ile tylko się dało. Schowałam je do plecaka, w bezpiecznej kieszonce. Kto wie, może niebawem będę ich potrzebować?
Ponownie rozejrzałam się wokół, być może gdzieś w pobliżu było więcej jagód? Albo czegoś smacznego dla mojego liska?
Ruszyłam przed siebie, dalej kierując się na północ. Uważnie wpatrywałam się w każdy krzaczek, każde drzewko i każdą kępkę trawy. Kto wie, co mnie teraz czeka!

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Berry
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 64
Na forum od : 23/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Nie Kwi 07, 2013 10:56 am

Zerwałaś jagódki, by następnie schować je do plecaka, niektóre z nich troszkę się w nim pogniotły, ale mniejsza o to ^^". Eevee po chwili wstała i dobrała się do nich, ale jeszcze kilka zostało, więc bez obaw. Wreszcie - mogłaś ruszyć dalej. Lisek wyszedł naprzód, ale cały czas był w polu widzenia. Kątem oka dostrzegłaś, że lisek także stara się znaleźć tutaj coś ciekawego, ale jak na razie - bezskutecznie, ponieważ nie udało się to ani jemu, ani tobie. Ale spokojnie - masz jeszcze duuużo czasu.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Nie Kwi 07, 2013 11:04 am

Podczas zrywania jagódek, moja Eevee wyraźnie się ożywiła, co szczerze mówiąc... Bardzo mnie ucieszyło. Podróż z towarzyszką, do której można się odezwać jest dużo przyjemniejsza. Zwłaszcza, że ja naprawdę lubię rozmawiać!
Nie zwlekając na nic spacerowałyśmy przed siebie. Podczas gdy Eevee przyglądała się krzaczkom po jednej stronie, ja patrzyłam w przeciwną. W ten sposób łatwiej będzie znaleźć cokolwiek!
Spacerowanie w jednym kierunku, bez żadnych efektów było nudne. Bardzo nudne, a ja nudy nie lubię. Mimo to, nie zamierzałam się poddać i szłam dalej przed siebie. Może wreszcie natrafię na coś ciekawego?

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Berry
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 64
Na forum od : 23/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Nie Kwi 07, 2013 4:27 pm

Chyba nikt nie lubi nudy, a już na pewno nie Eevee, która bardzo szybko przemierzała przez las, przez co niektóre z okazów mogły jej umknąć. Może lisiczka jest zazdrosna, że nowo złapanemu Pokemonowi poświęcisz więcej uwagi, a ona odejdzie na drugi plan? Kto wie? Eevee wciąż radośnie ruszyła do przodu, a słoneczko przygrzało nieco mocnej. Lisiczka zdecydowała się na krótki odpoczynek w cieniu jednego z krzaczków. Ty natomiast póki co nie możesz znaleźć żadnego Pokemona.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Wto Kwi 09, 2013 2:40 pm

O tak, nuda to najgorsze, co mogłoby nam się przytrafić! Dlatego też zaczęłam cichutko nucić goniąc moją małą towarzyszkę. Gdy tylko ją dogoniłam pogłaskałam delikatnie po futerku i uśmiechnęłam się wesoło.
Jakże mogłabym o niej zapomnieć? Pierwszego towarzysza się nie zapomina!
Gdy przeszłyśmy już jakiś kawałek drogi, bez żadnego rezultatu zaczęłam niecierpliwić się jeszcze bardziej. Czemu nic się nie działo? Czyżbym była aż takim pechowcem? No nic, zdecydowanie nie miałam ochoty na łażenie w kółko.
Dlatego też usiadłam na trawie i zawołałam Eevee wyciągając z plecaka jagody, które zebrałam. Te, które się pogniotły wyłożyłam na trawie i postanowiłam dać Eevee do zjedzenia. Dla reszty szukałam czegoś lepszego do przetrzymania. Tak, żeby się nie pogniotły.

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Berry
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 64
Na forum od : 23/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Wto Kwi 09, 2013 8:29 pm

Eevee na początku zjadła te jagody, które były nieco zgniecione, a po chwili zjadła wszystkie. No cóż - przynajmniej nie będzie problemu z tym, gdzie je schować aby całkowicie się nie rozwaliły. Faktycznie, właściwie nie byłaś pewna, czy nie krążysz cały czas wokół tego samego miejsca - w lesie i jego okolicach łatwo się przecież zgubić. Po chwili poszukiwań - chyba coś zauważyłaś. Między krzaczkami zobaczyłaś jakiś cień..

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Wto Kwi 09, 2013 8:32 pm

Widząc, jak Eevee zjada wszystkie jagódki westchnęłam tylko głośno. Cóż, czego mogłam się spodziewać po moim małym głodomorku? Zamknęłam więc plecak i nie zamierzałam więcej o tym myśleć.
Wtedy ujrzałam coś w krzakach. Chociaż coś, to chyba za dużo powiedziane. Zwykły cień mignął mi przed oczami, ale nie zamierzałam tego bagatelizować. Zaczęłam skradać się na kolanach, bardzo cicho do miejsca, w którym wydawało mi się, że to coś się znajduje. Po drodze wyjęłam z plecaka karmę, by w razie czego zachęcić pokemona do wyjścia.

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Berry
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 64
Na forum od : 23/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sro Kwi 10, 2013 4:41 pm

Dotarłaś w końcu do jakiegoś Pokemona. To pierwszy podczas twojego pobytu tutaj, a więc na pewno w jakiś tam sposób wyjątkowy. Stworek, którego udało ci się dostrzec wyglądał tak:

Maleństwo to leżało pod krzaczkami. Na jego twarzy zauważyłaś wyraźny strach - Pokemon prawdopodobnie mocno się ciebie przestraszył.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sro Kwi 10, 2013 5:32 pm

Awww, jaki słodziak!
Gdy zobaczyłam pokemona musiałam powstrzymać się przed piśnięciem na cały głos. Był taki uroczy, że na chwilę przestałam oddychać. Potem jednak ogarnęłam się i zaczęłam działać. Spoglądając na przestraszone stworzenie zaczęłam wyciągać przed siebie, bardzo powolutku rękę. Na mojej dłoni leżał kawałek karmy, który w domyśle miał zachęcić stworzonko do podejścia bliżej.
Drugą ręką starałam się zeskanować pokemona PokeDexem.

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojas021
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 210
Na forum od : 18/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sob Kwi 13, 2013 12:16 pm

Pokedex podał ci następujące dane o owym pokemonie, którego spotkałaś na swej drodze:
Cytat :

Płeć: Samica
Natura: Bojaźliwa
Poziom: 6.00
Ataki: Tackle, String Shot
Sp. attack: -
Ability: Swarm
Robaczek cofnął się przed twoją ręką wystraszony, że chcesz mu zrobić krzywdę lub coś w ten deseń. Jednak był chyba nieco głodny, gdyż za pomocą sieci porwał kawałek karmy i powolutku ją zjadl.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sob Kwi 13, 2013 12:30 pm

Spoglądałam na pokemona uśmiechając się lekko. Schowałam PokeDex do plecaka i położyłam się na ziemi podkładając sobie pod brodę dłonie. Przyglądałam się Sewaddle, jak jadła i musiałam przyznać, że najwidoczniej była bardzo głodna.
Gdy stworzonko skończyło jeść, wyciągnęłam drugi kawałek i podsunęłam jej delikatnie na dłoni. Miałam nadzieję, że nie ucieknie, a wręcz przeciwnie.

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojas021
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 210
Na forum od : 18/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Nie Kwi 14, 2013 10:09 am

Sewaddle zjadła kolejny kawałek karmy, po czym ostrożnie zaczeła pełzać wokół ciebie obwąchując cię swoim nosem. Gdy stwierdziła widocznie, że nic jej nie grozi, albo po prostu ładnie pachniesz podpełzła jeszcze bliżej i wsuneła łepetynkę do pudełka z karmą i zaczeła jeść bardzo szybko i łapczywie. Gdy skończyła wyszła i położyła się na plecach wpatrując w niebo błogim, nasyconym spojrzeniem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Nie Kwi 14, 2013 10:18 am

Cały czas ostrożnie obserwowałam Sewaddle uśmiechając się pod nosem. Jednocześnie smyrałam Eevee za uchem, żeby nie czuła się porzucona. Bardzo nie chciałam, żeby moja pierwsza towarzyszka była smutna tylko dlatego, iż spotkaliśmy na drodze innego, całkiem uroczego pokemona. Obserwowałam uważnie, jak robaczek je.
- Ojej, musiałaś być bardzo głodna. - Mruknęłam cicho i gdy ta już się położyła wpatrując w niebo, ostrożnie wyciągnęłam rękę i pogłaskałam ją po brzuszku.

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojas021
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 210
Na forum od : 18/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Nie Kwi 14, 2013 10:50 am

-Seładyll - zachichotał dziki pokemon, gdy pogłaskałaś go po brzuszku. Eevee tym faktem nie była zadowolona. Uważała, że tylko ona zasługuje na pieszczoty. Ehh te kobity, ich nie zrozumie nawet największy mędrzec. Ale mniejsza o to. Sewaddle była bardzo szczęśliwa i gdy tylko przestała się śmiać wlazła ci na ręce.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Nie Kwi 14, 2013 11:00 am

Uśmiechnęłam się zadowolona i głaskałam dalej robaczka. Widząc jednak minę mojej Eevee, drugą ręką przyciągnęłam ją do siebie i wtuliłam nosek w jej sierść dając jej buziaka w czółko.
Tymczasem, gdy Sewaddle weszła mi na ręce pomiziałam ją po główce. Pomyślałam przez chwilę i spojrzałam na nią pytająco.
- Hum, a może chcesz iść dalej z nami, co? - Uśmiechałam się przy tym cały czas.

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojas021
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 210
Na forum od : 18/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Pon Kwi 15, 2013 6:23 pm

Robaczek na twoje pytanie przekrzywił łepek to na prawo, to na lewo jakby się zastanawiając. Zgodzić się, czy nie zgodzić oto jest pytanie, na które odpowiedź być może dostaniesz. Po rozważeniu wszystkich za i przeciw robaczek kiwnął ochoczo głowa na znak iż zgadza się do ciebie dołączyć i tylko czeka aż go złapiesz.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Pon Kwi 15, 2013 6:50 pm

Świetnie! Sewaddle sama zechciała do mnie dołączyć i nie musiałam jej jakoś specjalnie przekonywać. Uśmiechnięta pogłaskałam ją po główce i wyciągnęłam jednego SafariBalla i złapałam pokemona. Po tym przygarnęłam do siebie Eevee i przytuliłam mocno.
- Mamy nową towarzyszkę, maleńka! - Zaśmiałam się na głos. - Na pewno będziemy się dobrze razem bawić! - Cały czas uśmiechnięta przytulałam mojego liska i całowałam po łebku.
Może i trafił nam się pospolity towarzysz, ale miałam przeczucie, że moja Sewaddle nie będzie wcale taka zwyczajna. Mówię wam, ona na pewno zwojuje świat!
No, ale nie ważne. Euforia nie chciała minąć tak łatwo, a trzeba było iść dalej. Zgarnęłam plecach, spakowałam do niego resztę karmy i biorąc Eevee na ręce ruszyłam w dalszą podróż.
Kogo teraz spotkam?

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojas021
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 210
Na forum od : 18/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sob Kwi 20, 2013 11:25 am

Czerwona energia wciągneła Sewaddle do pokeballa, który tradycyjnie przez chwilę chwiał się na boki, by w końcu usłyszeć magiczne puff! Pokemon został złapany. Eevee przytuliła się do ciebie zadowolona, że Sewaddle wreszcie znikneła. Obcalowałaś ją, a jak to w przypadku futrzastych pokemonów trochę jej sierści zostało ci na twarzy. Ruszyłaś dalej, ale nikogo jeszcze nie spotkałaś.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 76
Na forum od : 01/04/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Pon Kwi 22, 2013 2:03 pm

Zadowolona schowałam pokeBalla do torby i z Eevee na ręku ruszyłam dalej. Dyskretnie otrzepałam jej sierść z mojej twarzy i zaczęłam nucić cichutko. Rozglądałam się uważnie, licząc na to, iż skoro udało mi się złapać już jednego pokemona, spotkam ich jeszcze kilka.
Szczerze mówiąc, nie liczyłam na nic wielkiego, bardziej cieszyłam się na myśl o nowej przygodzie. Wyprawa do safari nie była tania, wydałam większość pieniędzy jakie dostałam od mamy. Nie żałowałam jednak, gdyż było to naprawdę ładne miejsce. Ładne i do tego takie ciche!
Poza tym, wewnętrznie czułam, że uda mi się tutaj czegoś nauczyć. A teraz to było najważniejsze, bo przecież... Byłam trenerem. Nie mogłam być debilem do końca życia. By spełnić swoje marzenia musiałam się jak najwięcej uczyć, a takie podróże, jak wiadomo, kształcą.
Zrobiło mi się nudno, więc skręciłam w prawo. A jak, może trafię na ciekawą przygodę?

_________________
KP | Box | Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojas021
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 210
Na forum od : 18/03/2013

PisanieTemat: Re: Safari Celestii   Sro Maj 01, 2013 9:07 am

Dosyć, że prowadzący nie wyrabia i ma ogromniastego lenia, zresztą jak zawsze to "zmuszają" go do prowadzenia przygody. Not this timie. Skręciłaś sobie w prawo i wędrujesz dalej przez las. Niestety nie pojawiło się nic, co przykułoby na dlużej twoją uwagę. Pustka i jeszcze raz pustka

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Safari Celestii   

Powrót do góry Go down
 
Safari Celestii
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sandstorm. Pokemon PBF - Storm is rage! ::  :: << Safari Zone >> :: Wietrzny Las-
Skocz do: