IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai

Go down 
AutorWiadomość
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 9:43 pm

- Loruuuuś... Zróbmy przerwę... Na prawdę nie chce mi się łazić, a do Tonny'ego jeszcze tyle zostało. To co? Siadamy? O! Nawet ławeczka jest!
Zachęcał Cię do złego jak zwykle Onizuka. Po tym jak Kiba poszedł walczyć z Aresem na wyspie i kazał Ci uciec, słuch po nim zaginął, a Ty, postanowiłaś go odnaleźć i zostać przy tym trenerką pokemon. Jednak, aby tego dokonać, potrzebny chociaż jest pokemon. W tym celu udajecie się do waszego przyjaciela, hodowcy pokemon Tonny'ego, który już nie raz Wam w życiu pomagał.

- O czym myślisz?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 10:18 pm

- O Pokciach. Jestem ciekawa jak będzie wyglądał mój pierwszy pokemon. Jestem tego na prawdę ciekawa. No i myślę jeszcze oczywiście o Kibie... co się s nim stało itd.

Słucham Onizuki i siadam na ławeczce.

- Chwila odpoczynku mi... i tobie dobrze zrobi.

Aby lekko zapomnieć o tym co się stało z Kibą, staram się zaczepiać Onizukę. Lekko go popycham za ramię, pstrykam w ucho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 10:47 pm

- Jak zwykle zaczepiasz! Nie wiem czy to jest seksowne czy denerwujące. A może i jedno i drugie? Dooobra, chodźmy stąd bo już mi zbrzydło to miejsce. Postarajmy się nie zatrzymywać dopóki nie znajdziemy się u Tonny'ego.
Po jakimś czasie wstaliście i poszliście dalej. Przez ten czas rozmawialiście, a Onizuka opowiadał Ci różne historie o Aresie, z którym to on, Kiba i Tonny walczyli, gdy byli młodsi. Czas wam tak szybko zleciał, że już widzieliście hodowlę. Gospodarz was przywitał.

- Witajcie! Eikichi, stary byku. A Ty jesteś Lorelai, tak? Z czym do mnie przybyliście, co?
Chyba trzeba powiedzieć, z jaką prośbą przybyłaś do Tony'ego.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 10:50 pm

- Witam.

Uśmiecham cię do Tonego.

- Przybywam po małego futrzaka, hehe. Tylko poproszę o jakiegoś fajniutkiego, bo to będzie mój pierwszy i ma być wyjątkowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 10:52 pm

- Ee... Ale ja na prawdę nie wiem o co chodzi? Eikichi, upiłeś ją czy jak?
Tony był na prawdę zmieszany. W końcu nie wiedział, że miał w ogóle dawać jakiegoś pokemona czy coś. Słyszał tylko, że macie wpaść i tyle.

- Przyznaj się! Dawałeś jej prochy albo coś!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 10:55 pm

- Heh, nie upił, nie dawał prochów. To może tak, zacznijmy od samiutkiego początku. Jestem Lorelai i bardzo bym chciała mieć swojego pierwszego pokemona. Dlatego przybyliśmy do ciebie. Bo z tego co słyszałam to u Ciebie... jeżeli mogę mówić na ty... są jakieś pokemony. Nie mylę się prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 10:58 pm

- No racja, ale co, jak, czemu i dlaczego do cholery jasnej nie ma z Wami Kiby? Eikichi... Robisz to z dziewczynką naszego najlepszego kumpla? Ty bestio...
Eikichi był dalej oszołomiony głupotą przyjaciela. Przeważnie to on odstawiał rolę głupiego, a Tony wiedzącego, ale tym razem było inaczej.

- Lorelai, opowiedz mu co się stało z Kibą i czemu chcesz zostać trenerką...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 11:06 pm

- Ehh... nie lubię tej historii, ale no cóż. Od raz przyjade do sedna, co się stało z Kibą. Pewnego dnia spotkaliśmy... nie wiem jak on tam miał, zapomniałam. Ale Onizuczka Ci powie. I było małe spięcie pomiędzy nami, a bardziej chyba Kibą, a nim... mi kazał uciekać i powiadomić Onizukę o tym, że ktoś tam się pojawił... no i od tamtego czasu Kiby nadal nie ma i nie wiemy co się z nim dzieje... czy żyje, czy też nie. No a co do mnie to chcę być trenerką, bo wydaje mi się być to ekscytującym przeżyciem, a poza tym uwielbiam małe, włochate, mniej włochate istotki. Cóż więcej dodać. No i dzięki niemu może mniej będę myślała o tym całym nieszczęśliwym zdarzeniu które miało miejsce... no i znajdę przyjaciela na cale, życie który będzie mnie bronił i pomoże mi odnaleźć Kibę. Jeszcze chciałbyś coś wiedzieć Krejzolu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 11:20 pm

- ... Chodzi o Aresa, Tonny... Ares musiał powrócić. Zaprowadziłem ich na wyspę, aby połowić ryby i potem się okazało, że Kiba nie wrócił. Nie mamy pojęcia co się mogło stać, ale jeżeli Ares wygrał... I Kiby już nie ma... To na prawdę jesteśmy w dupie...
- Rozumiem... No cóż, nigdy nie sądziłem, że to powiem, ale Darkrai tak to zawiódł. Po tych zdarzeniach przychodził do mnie co miesiąc i zdawał raport, mówiąc, że Ares jest ciągle więziony w wiecznych koszmarach. Jednak mijało co raz więcej miesięcy i przestał się pokazywać. Uznałem, że po prostu oszczędził sobie drogi, ale to znaczy, że coś się musiało stać...

Przez chwilę staliście w milczeniu, aż Tonny przerwał to mówiąc:

- Dobra, wejdźcie do środka, a ja zobaczę co tu mam i co mogę Ci zaoferować.
Weszliście do środka i czekaliście na Tonnyego. Po chwili chłopak wrócił z trzema pokemonami.

- Dobra, wybierz jednego z nich.
Zobaczyłaś takie pokemony:


- No to tak, świniak jest bardzo energiczny i wesoły. Lisiczka ma lekko wrednawy charakterek, ale za to jest bardzo silna w boju, a małpica wiecznie myśli o zabawie i akrobatyce, którą lubi wykorzystywać w walkach. Mówię tak w skrócie. Pokedex powie Ci więcej, później Ci go dam. No to którego wybierasz?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 11:41 pm

- Hmm... bardzo trudny wybór ponieważ wszystkie są śliczne. No, ale cóż, mogę mieć tylko jednego. Hmm... to jest na prawdę trudne!

Przyglądam się dokładnie każdemu pokemonowi. Dokładnie się zastanawiam drapiąc się po głowie z niewiedzy. Po dłuższym czasie...

- Chyba wybiorę... czarnulkę. Wydaje mi się, że ona będzie odpowiednia dla mnie. Postaram się ją lekko poskromić, hehe. Mamy przeciwne charaktery, a podobno przeciwieństwa się przyciągają. Tak!! To jest dobry wybór.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pią Mar 29, 2013 11:49 pm

- Uważaj z nią. Ma trudny charakter, ale jeśli uda Ci się ją kiedyś przekabacić na swoją stronę, to może uda Wam się współpracować. No dobra, jeszcze tylko...
Tonny skończył i zaczął grzebać po szafkach, aż w końcu znalazł.

- O! Jest! Oto pokedex, 5 pokeballi i dwa potiony. Pokedex to taka encyklopedia, w której możesz dowiedzieć się wielu rzeczy o pokemonach. No, to tyle czy coś jeszcze chcecie? Jeśli chodzi o najbliższe tereny, to w pobliskim lesie jest dużo pokemonów, a może nawet znajdziecie jakieś oczko wodne? Tak czy siak, udajcie się na zachód, to traficie do Nyan City, gdzie możecie zawalczyć z tamtejszą liderką Petunią. Tylko lepiej się wzmocnijcie wpierw.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sob Kwi 06, 2013 10:05 pm

- Postaram się być dla niej dobra... mam nadzieję, że uda mi się współpracować. No dobra... to my się stąd chyba już zabieramy. Dziękuję za pokemona i za pomoc. Do widzenia.

Daje pokciowi ciasteczko, aby ją lekko przekabacić no i, aby zobaczyła, że będę dla niej dobrą trenerką. Na koniec uśmiecham się do Tonego. Przy okazji skanuje pokedexem pokemona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sob Kwi 06, 2013 10:14 pm

Cytat :

Nazwa : Zorua
Płeć : Samica
Level : 6.50
Zdolność : Illusion
Charakter : Bardzo wredny i samodzielny pokemon, ale za to silny na polu walki. Woli żyć po swojemu, na swoich zasadach i samemu. Lepiej jej idzie walka w pojedynkę, aniżeli w grupie.
Ataki : Scrach, Leer, Pursuit
Sp. attack : -
Sp. limit : 10%

Niestety nie miałaś ciasteczka, aby dać je Zorua. Ta popatrzyła na Ciebie wiedząc jaki los ją czeka i lekko parsknęła, jakby gardziła Tobą.
Onizuka : - Widzę, że będziecie ze sobą nieźle współpracować, haha!

Odpowiedział Ci pocieszająco Onizuka, po czym żegnając się z Tonym, wyszliście z domu i myśleliście co dalej.
- Masz zamiar walczyć z tą Petunią?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sob Kwi 06, 2013 10:21 pm

P.S. JAK TO NIE MAM CIASTECZKA!? JA ZAWSZE MAM CIASTECZKA XD

- Się zobaczy. Postaram się przynajmniej, ponieważ nie wiem jak wyjdzie mi prawdopodobnie pierwsza walka. Ale od czegoś trzeba zacząć, prawda?

Uśmiecham się do Onizuki i schylam się do mojego nowego pokemona. Wyciągam rękę, aby ją pogłaskać i popieścić po brzuszku.

- No chodź piękna, podrapię cię po brzuszku i czuprynce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sob Kwi 06, 2013 10:34 pm

Zorua spojrzała tylko na Ciebie chłodno i podrapała ręce Scratchem. Trochę bolało, ale może przy najbliższej walce będzie lepiej? Poszliście sobie w stronę miasta, gdzie miała stacjonować Petunia. Szliście sobie szliście, Onizuka coś tam pieprzył, gdy nagle kazał Ci się uciszyć, bo coś słyszał. I rzeczywiście, słyszeliście jakieś syczenie niedaleko Was... Jesteście w wysokich trawach.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sro Kwi 10, 2013 8:36 pm

Staję w miejscu i wysłuchuję skąd dochodzą dokładnie dźwięki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sro Kwi 10, 2013 8:42 pm

Przez chwilę staliście w miejscu i dosłuchiwaliście się syczenia. Rozglądaliście się, gdy w końcu Onizuka dał Ci szeptem znak, pokazując też co się obok Was znajduje. Wskazał na pokemona, który tak wyglądał:

Na razie tylko łaził i spoglądał na Was, ale kto wie, czy nie jest to jakiś dziki, agresywny pokemon.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sro Kwi 10, 2013 8:50 pm

Przyglądam się chwilę temu pokemonowi i pierwsze co robię to skanuję go pokedexem. Rozmyślam też nad tym czy zacząć go atakować, czy puścić go płazem.

- Jak myślisz Onizuka. Co będzie lepsze? Wiesz... ja dopiero zaczynam dlatego pytam Ciebie, takiego doświadczonego trenera, haha.

Śmieję się z Onizuki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sro Kwi 10, 2013 8:55 pm

Cytat :

Nazwa : Ekans
Płeć : Samiec
Level : 5.00
Zdolność : Shed Skin
Charakter : Dziki i agresywny pokemon. Może da się go oswoić, ale to trzeba znaleźć sposób. Uwielbia gryźć i zatruwać wszystkich swoimi kłami.
Ataki : Wrap, Leer, Poison Sting, Poison Fang(!)
Sp. attack : -
Sp. limit : 0%

- No nie wiem. Zależy czy chcesz mieć nowe buty czy nie, hahaha!
Wężowi chyba nie spodobał się żart Onizuki, bo nagle zaświeciły mu się oczy i już skoczył na Ciebie, gdy nagle z pokeball'a wyskoczyła Zoura i skontrowała cios Pursuitem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sro Kwi 10, 2013 9:24 pm

- Aaa...

Zakrywam się rękoma, aby uniknąć ciosu w twarz. Po obronie Zoruay doznaję szoku ponieważ, wydawałoby się, że ten pokemon mnie nie lubi. Lecz nagle...

- Dziękuje Ci. No to w takim razie... czas wykończyć ego pokemona! Co ty na to? Zacznij od Leer, a następnie rusz na węża ze Scratchem. Zadaj mu cios prosto w, a następnie w oczy. Postaraj się go oślepić. Kiedy przeciwnik będzie chciał uciekać zaatakuj go Pursuitem. Postaraj się unikać większości ciosów przeciwnika. Jesteś mniejsza i zwinniejsza, wykorzystaj to! Gdy przeciwnik będzie chciał ciebie zaatakować uniknij ciosu i zrobi kontratak i podrap go jak najmocniej potrafisz po całym ciele. Nie oszczędzaj ani kawałka. Potem zajmij się samą głową, twarzą. Zmasakruj ją! Możesz też uderzać węża z całych sił pięściami, nogami itd. wykorzystuj wszystkie przedmioty które napotkasz i uderzaj nimi przeciwnika. Postaraj się wskoczyć na węża i zacznij drapać jego grzbiet. Nie pozwól się z niego zrzucić. Natomiast jeżeli uda mu się to postaraj się wylądować na czterech łapach i wykonać kontratak Scratchem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Sro Kwi 10, 2013 9:38 pm

Pokemony zwinnie wzajemnie unikały swoich ciosów, a czasem dawały sobie popalić. Dla Zoruy najgorsze było trujące ugryzienie Ekansa, które mocno dawało się we znaki. Na szczęście lisiczka jest waleczna i łatwo się nie poddaje. Zachowuje zimn krew i wyprowadza kontrataki. Sama tak wymyśla, w większości Cię nie słucha zbytnio.

||

Zorua - 80%
Ekans - 72% (-) obrona

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lorelai
Świeżynka


Liczba postów : 12
Na forum od : 29/03/2013

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Pon Kwi 15, 2013 4:14 pm

- Widzę, że nie chcesz mnie za bardzo słuchać. Tylko, później moje kochana się nie zdziw bo ja te potrafię być nieprzyjemna.A teraz słuchaj...Postaraj się unikać trujących ugryzień. To najbardziej cię rani. Rzuć się na siego ze Scratchem i mocno go zrań. Po serii mocnych ciosów sprowokuj go do ucieczki wtedy będzie mogła go zaatakować Pursuitem. Pamiętaj, że jesteś w trawie. Wykorzystaj to. Postaraj się zniknąć z pola widzenia przeciwnika i zaatakować go od tyłu Scratchem. Ostro go podrap, a następnie przeskocz nad nim i zaatakuj jego przód Scratchem. Porań jego twarz i oczy. Użyj Leer i ponownie zaatakuj go Scratchem. Nie pozwalaj mu uciekać, jeżeli to nastąpi atakuj go Pursuitem, po czym skocz na niego i użyj Scratch. Po seriach przestań atakować i schowaj się w krzakach. Zaatakuj go znienacka Scratchem. Unikaj jak największej ilości ciosów. I pewnie nie muszę ci mówić, dawaj z siebie wszystko, ponieważ sama dobrze o tym wiesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Początkujący trener
avatar

Liczba postów : 101
Na forum od : 19/03/2013
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   Czw Maj 02, 2013 8:06 am

Pogroziłaś, postraszyłaś, ale Zorua i tak robiła swoje. Posłuchała Cię z tym, aby chować się w trawie i wykorzystywać ją jako kamuflaż, ale, ale... W tym wypadku to Ekans był królem ukrywania się i cichego poruszania, przez co to on użył ataku z zaskoczenia. Twój pokemon jeszcze bardziej nie miał ochoty Cię słuchać.

||

Zorua - 60%
Ekans - 49% (-) obrona

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: "W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai   

Powrót do góry Go down
 
"W pogoni za Szczęściem" - gra Lorelai
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» "W pogoni za prawdą."
» Ale...ale...ja jestem księciem...
» jutro możemy być szczęśliwi
» Jakim imprezowym zwierzątkiem dziś jesteś?
» "Portret numerologiczny 11 22 33 44" V. B. Bułhakow

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sandstorm. Pokemon PBF - Storm is rage! ::  :: << Mistrzowie Rozgrywek >> :: MG Wilk-
Skocz do: