IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Gra Snorri

Go down 
AutorWiadomość
Szkot
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 206
Na forum od : 18/03/2013
Skąd : Almia!

PisanieTemat: Gra Snorri   Pią Mar 29, 2013 11:09 am

Postaram się pisać wedle twoich próśb. Jak zawalę to daj znać ; ;

Zbudziły go pierwsze promienie słońca w ten zimy dzień. Choć już tak przywykł do temperatury panującej w tej skutej lodem krainie, że nawet nie bardzo odczuwał faktyczną temperaturę. Coś ciężkiego leżało na pod jego bujną rudą brodą. Nie był to jednak nieprzyjemny ciężar... Ciężar ten należał do jego towarzysza, małego Arona który zbudzony zaczął wiercić się na jego klatce piersiowej.
- Aron?
Pokemon dał o sobie znać swoim piskliwym głosikiem. Dobrze pamiętał Aggrona który dał życie temu maleństwu. Kto wie... może dzięki odpowiedniemu treningowi ten maluch też pewnego dnia będzie równie silny? Wokół panowała cisza... Przepiękny zaśnieżony krajobraz rozciągał się jak tylko okiem sięgnąć. Lecz kto jak kto, ale rudy mężczyzna wiedział doskonale, że ta cisza i własnie to piękno może być niezwykle zdradliwe. Gdzie ruszy teraz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sandstorm.forum.st
Snorri
Świeżynka
avatar

Liczba postów : 27
Na forum od : 27/03/2013
Skąd : Północ.

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Nie Mar 31, 2013 2:10 am

Snorri przeciągnął się i podniósł powoli, uważając by nie zrzucić z siebie Arona. Obejmował go jedną ręką, drugą przetarł twarz i zaspane oczy. Miał wrażenie, że jest bardziej zmęczony, niż gdy kładł się spać. Wyjrzał przez okno.
- To chyba niezbyt rozsądne wyruszać w drogę o tej porze roku - westchnął ciężko. - Tym bardziej, że utknęliśmy w górach, prawda, Aron? - Nie spodziewał się odpowiedzi od małego stworzonka, które głaskał właśnie delikatnie po chłodnym, stalowym pancerzu.
- Nie możemy zmarnować tego czasu... Wychowywałem twoją matkę odkąd była twojej wielkości, ale nigdy nie próbowałem szkolić jej do walki. - Ciągnął monolog. - Myślisz, że w tym mieście znajdzie się ktoś, kto będzie miał o tym większe pojęcie niż ja?
Spojrzał niemal prosząco na tomik baśni leżący w sakwie razem z resztą jego dobytku. Doskonale wiedział, że większość, jeśli nie wszystko, co napisano tam o zabijaniu smoków to przejaskrawione kłamstwa opowiedziane w piękny sposób. W tej chwili pragnął, by każde zdanie w tej książce było prawdziwe. O ile łatwiejsze byłoby wtedy ich życie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wilczekromulus.deviantart.com/
Szkot
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 206
Na forum od : 18/03/2013
Skąd : Almia!

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Pon Kwi 01, 2013 2:11 pm

- Aron?
Pokemon przekrzywił swój mały twardy łepek na bok, nie bardzo chyba rozumiejąc sens słów swojego trenera. Jednak chcąc go jakoś pocieszyć, zarazić pozytywną energią zeskoczył z torsu swego pana i zaczął pociesznie biegać po pokoju. Fakt, miasteczko nie było za duże, sam zatrzymał się w pokoju dla trenerów w tutejszym centrum Pokemon. Po dłuższym zastanowieniu, Snorri mógł już jasno stwierdzić że czas najwyższy ruszyć i zapytać kogokolwiek o pomoc. Z pewnością znajdzie się tutaj ktoś, kto będzie mógł pomóc rudzielcowi w opanowaniu chociaż podstaw bycia trenerem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sandstorm.forum.st
Snorri
Świeżynka
avatar

Liczba postów : 27
Na forum od : 27/03/2013
Skąd : Północ.

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Wto Kwi 02, 2013 11:09 pm

Narzucił na siebie płaszcz i podniósł z podłogi sakwę, bez której wolał się nie ruszać. Przez chwile obserwował biegające stworzonko jakby próbując sobie przypomnieć jak to jest być młodym, mieć energię, nadzieję i inne głupoty. Zmarszczył brwi i westchnął, wysilił się na lekki uśmiech.
- No dobra, choć młody. Poszukamy kogoś, kto pomoże nam wykorzystać twój entuzjazm.
Wyszedł z pokoju, zszedł do stołówki, by zjeść śniadanie i rozejrzeć się za kimś, kto mógłby być ,,kompetentny".

( Tak bardzo Mery Sue, schodzi na śniadanie w naturalnym makijażu : I )

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wilczekromulus.deviantart.com/
Szkot
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 206
Na forum od : 18/03/2013
Skąd : Almia!

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Czw Kwi 04, 2013 8:30 am

Pokemon kiwając głową wyraził swoją aprobatę na zachowanie wikinga. Tak więc oboje zeszli do stołówki, która niczym nie różniła się od wszystkich innych w takich miejscach. Stoły bez zbędnego okrycia, bo przecież ktoś zawsze mógł zapaskudzić serwetę i co wtedy? Nie trzeba było dokładać sobie więcej pracy. W tym jakże urzekającym w swojej prostocie budynku pracowały dwie kobiety odziane w długie białe suknie, przy ich boku chodziły pękate różowe stworzenia. Z pewnością zajmują się leczeniem, czy coś w ten deseń. W każdym bądź razie własnie te niewiasty mogą pomóc Snorriemu w uzyskaniu jakiś konkretnych danych na temat "bycia trenerem z prawdziwego zdarzenia"

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sandstorm.forum.st
Snorri
Świeżynka
avatar

Liczba postów : 27
Na forum od : 27/03/2013
Skąd : Północ.

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Pią Kwi 19, 2013 12:19 am

Po krótkim rozpoznaniu Snorri wybrał pielęgniarkę, która zdawała mu się przystępniejszą i mniej zajętą. Ruszył w jej stronę dziarskim krokiem, przywitał się i ściszonym głosem zaczął wykładać swą sprawę:
- Siostro, mam pewien osobisty problem bardzo delikatnej natury... - Zerknął na Arona niezbyt pewnie. - Bo widzi siostra, osoba w moim wieku pewnie powinna wiedzieć jak... jak wytrenować Pokemona... ale cóż, jednak nie wie. Niech mi siostra powie, co ja mogę na to poradzić? - Czuł się głupio. I pewnie tak samo wyglądał. Mniejsza, wojna wymaga ofiar. Ścisnął więc brwi, by dodać sobie powagi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wilczekromulus.deviantart.com/
Szkot
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 206
Na forum od : 18/03/2013
Skąd : Almia!

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Pon Kwi 22, 2013 8:20 am

Pielęgniarka na chwilę oderwała się od swojej pracy po czym spojrzała na Snorriego. Z lekkim uśmiechem na ustach spokojnie wyczekała, aż ten skończy mówić. Widać, że była dobrze wychowana i nie chciała mu przerywać. Jak tylko skończył mówić kiwnęła wikingowi lekko głową i kucnęła by pogłaskać salowego pokemona który wydał z siebie zadowolony pomruk.
- Przecież to nie żaden wstyd pytać o radę! - powiedziała wstając z kucków i uśmiechając się znacznie szerzej - Ale mimo, tego iż tu pracuję, raczej nie jestem odpowiednią osobą która może udzielać rad, co do zostania trenerem pokemon. Na skraju miasta stoi samotny duży dom, tam mieszka tutejszy profesor i myślę że on będzie Ci mógł powiedzieć więcej na temat obrania tej ścieżki niż ja.
Kiwnęła lekko głową chcąc potwierdzić tym samym swoje słowa. Nie, nie miała w zamiarze ani trochę wyśmianie Ciebie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sandstorm.forum.st
Snorri
Świeżynka
avatar

Liczba postów : 27
Na forum od : 27/03/2013
Skąd : Północ.

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Sro Kwi 24, 2013 9:29 pm

Wiking podziękował więc uprzejmie i krótko. Odrobinę sztywnym krokiem ruszył w stronę wyjścia, jednak tuż przy nim zorientował się, że nie zna wszystkich szczegółów, zapytał więc:
- W którą stronę mam się udać?
Po otrzymaniu odpowiedzi skinął głową i wyszedł. Odetchnął chłodnym powietrzem poranka w śnieżnych górach i ruszył we wskazanym kierunku. Miasto nie było gęsto ani wysoko zabudowane, więc pewnie i bez szczególnych rad odnalazłby dom, o którym mówiła pielęgniarka.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wilczekromulus.deviantart.com/
Szkot
Feel like Rattata
avatar

Liczba postów : 206
Na forum od : 18/03/2013
Skąd : Almia!

PisanieTemat: Re: Gra Snorri   Pią Maj 03, 2013 9:13 am

Ruszył więc ścieżką wskazaną mu przez jakiegoś przechodnia. Trafienie pod wskazany adres nie sprawiło mu większych trudności. Bądź co bądź budynek do którego się kierował był na tyle charakterystyczny względem pozostałych zabudowań iż nietrudno było na niego trafić. Kiedy już stanął przed wielkim parterowym budynkiem, pierwsze co rzuciło mu się w oczy to jakieś małe pokemony buszujące zadowolone w świeżo napadanym śniegu. Po chwili w budynku wyszedł wysoki mężczyzna o dość... wątlej budowie ciała. Odziany w biały kitel i z okularami na nosie. Ot. Standardowy profesorek.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sandstorm.forum.st
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra Snorri   

Powrót do góry Go down
 
Gra Snorri
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sandstorm. Pokemon PBF - Storm is rage! ::  :: << Mistrzowie Rozgrywek >> :: MG Szkot-
Skocz do: